Browsing Category

Beauty

Accent Prime- innowacyjne urządzenie do modelowania sylwetki

Sierpień 27, 2017
IMG_3276

Dziś parę zdań o najnowszym zabiegu, który miałam okazję testować w tym tygodniu. Każdy, kto ogląda mojego bloga, śledzi fanpage na fb. wie, że niedługo kończę 40 lat. Chcę w tym dniu wyglądać rewelacyjnie i poczuć, że coś zrobiłam dla siebie. Postawiłam sobie plan. Treningi cztery, pięć razy w tygodniu, zbilansowana dieta(w końcu wybrałam się do dietetyka, który rozpisał mi dietę) ewentualnie jeżeli zabraknie czasu skorzystam z cateringu dietetycznego od Feel the Fit, który już miałam i był świetny. Ponadto zadziałam również na ciało, na ujędrnianie, wysmuklenie oraz pozbycie się celulitu z uporczywych miejsc. Dlatego też zdecydowałam się na cztery zabiegi najnowszym urządzeniem Accent Prime w gabinecie  u Dr Beaty Dethloff w Warszawie na ul. Nowogrodzkiej. To moje ulubione miejsce, tu również ostatnio robiłam sobie pierwszy raz botox na uporczywe zmarszczki na czole(pamiętajmy, że zabieg ten może być tylko i wyłącznie wykonywany przez lekarzy!)

Accent Prime to najbardziej zaawansowane urządzenie do zabiegów ujędrniania oraz modelowania ciała. Skuteczność Accent jest efektem połączenia rewolucyjnych technologii: fali ultradźwiękowej z falą radiową  Mi najbardziej zależało na uporczywych boczkach oraz na ujędrnieniu i pozbyciu się celulitu z nóg. Byłam już na dwóch zabiegach, a dla pełnego efektu potrzebnych jest cztery. Pierwsze efekty już widzę, więc zdecyduję się również na następne zabiegi. Polecam Wszystkim, którzy chcą zadbać o swoje ciało.

Wiem jedno, że do walki o swoją sylwetkę potrzeba silnej woli, pracy, zaangażowania i chęci. A z wiekiem i upływem czasu  jest coraz trudniej. Ja walczę cały czas i zachęcam również do podjęcia wyzwania.

IMG_3266

IMG_3265

Continue Reading

BENEFIT-bezkonkurencyjna para przebija wszystko

Luty 5, 2017
image

Usta, usta, usta – to temat mojego ostatniego spotkania z marką Benefit Cosmetics.

Marka Benefit zaprezentowała najnowszy produkt THEY’RE REAL DOUBLE THE LIP – rewolucyjną pomadko konturówkę w jednym. Wraz z koleżankami blogerkami miałyśmy okazję wypróbować ten innowacyjny produkt i ocenić. Ja zawsze na makijaż mam mało czasu, więc takie rozwiązania dwa w jednym uwielbiam. Jakie spostrzeżenia? Razem zgodnie stwierdziłyśmy – po pierwsze niesamowita wygoda, po drugie usta wyglądają na pełniejsze, a przy tym jakie – bardziej sexowne.

Tak brzmi reklama produktu”Usta bardziej soczyste i bardziej wydatne za jednym pociągnięciem”.

Wspomnę jeszcze o jednej nowości tej marki – sprytne cienie DUO SHADOW BLENDER – czyli duet dopasowanych kolorów cieni do powiek, które nakładamy jednym pociągnięciem. Musicie same spróbować i ocenić.

image

image

Continue Reading

Hair Dreams – włosy na miarę gwiazdy

Grudzień 29, 2016
image

Włosy to jeden z niekwestionowanych atrybutów kobiecości. Idealnie ułożone, odżywione i wystylizowane stają się naszą wizytówką.

My kobiety uwielbiamy eksperymentować z włosami, ja zapragnęłam mieć jeszcze dłuższe i bardziej gęste niż mam.. Nie interesowały mnie żadnego rodzaju sztuczne doczepki. Koleżanka poleciła mi wtedy firmę Hair Dreams z AUSTRII,  która zajmuje się laserowym zagęszczaniem włosów. Oniemiałam, kiedy zobaczyłam na ich stronie oficjalny komunikat, że Lady Gaga, Eva Longoria, Angelina Jolie, Nicky Hilton, Kirsten Dunst, Catherine Zeta-Jones, Jenifer Lopez, Beyonce zagęszczają sobie u nich włosy. W życiu bym nie powiedziała, że tyle gwiazd zagęszcza sobie włosy!

W Polsce jest kilka salonów fryzjerskich stosujących metodę i produkty Hair Dreams. Ja korzystam od początku z usług Pani Elwiry z salonu Miraflores. Jest ona nie tylko partnerem Hair Dreams,  ale i trenerem w tej dziedzinie oraz dyplomowanym trychologiem. W salonie Miraflores ponadto możemy również pięknie się uczesać i ufarbować włosy wszystko naturalnymi kosmetykami.

Trycholog nie jest lekarzem, jest specjalistą zajmującym się wyłącznie skórą głowy oraz włosami. To mnie jeszcze bardziej utwierdziło, że tu zrobię idealne przedłużenie włosów.

Hair Dreams to marka nr 1 na świecie jeśli chodzi o zagęszczanie i przedłużanie włosów. Po pierwsze do tego celu wykorzystują najwyższej jakości włosy naturalne. Wybór kolorystyki jest tak obszerny, że gwarantuje praktycznie idealne dopasowanie do włosa na głowie. Drugą kwestią jest sama unikalna metoda łączenia oraz system aplikacji włosów.

Ja spróbowałam i jestem bardzo zadowolona z efektu. Jeżeli macie dziewczyny marzenie choć na parę miesięcy mieć dłuuugie włosy i poczuć się jak gwiazda, to polecam.

image

image

Continue Reading

Zabieg osoczem bogatopłytkowym u dr Beaty Dethloff

Grudzień 1, 2016
beata deathloff promocja

Święta zbliżają się wielkimi krokami. Galerie przepełnione, tłumy szaleją z zakupami. Czasem przeraża mnie jak jedni drugim wprost wyrywają z rąk upatrzone prezenty. Ja jak co roku patrzę na to wszystko z boku i czekam do ostatniego momentu, aby zabawić się w Świętego Mikołaja :)

Na razie postanowiłam zadbać o swój wygląd przed świętami i Sylwestrem.

Jak juz kiedyś wspominałam, zabiegi medycyny estetycznej były dla mnie przez wiele lat może nie czymś obcym, ale po prostu z nich nie korzystałam. Myślę, że teraz przyszedł czas na to, by trochę podreperować swoją skórę, która na codzień narażona jest i na klimatyzację, i na działanie czynników zewnętrznych i – nie oszukujmy się – lata robią swoje …

Będąc u dr Beaty Dethloff poprosiłam o zabieg nieinwazyjny, który poprawi kondycję mojej skóry, wygładzi drobne zmarszczki i doda cerze blasku. Doradziła mi zabieg osoczem bogatopłytkowym, który przeprowadza się z użyciem krwi pacjenta. Słyszałam kilka razy o tej metodzie. Widziałam też zdjęcia Kim Kardashian, która w sieci  epatowała pokłutą twarzą „tuż po” zabiegu. Wybaczcie, ja Wam swoich zdjęć nie pokażę, bo moim zdaniem ważniejsze jest, jak się wygląda, kiedy skóra się już odnowi. Sama!

To jest właśnie najlepsze w tym zabiegu! Wstrzyknięcie osocza bogatopłytkowego powoduje stymulację komórkową w wyniku czego zaczyna być produkowany kolagen, skóra staje się bardziej napięta i odżywiona. Super!!!

Ja jestem po pierwszym zabiegu i czuję ogromną różnicę, a czy jest ona widoczna? Zobaczcie moje ostatnie zdjęcia i powiedzcie sami. Jestem ciekawa, czy widać to gołym okiem?

P.S. Chciałam Wam też powiedzieć, że u dr Dethloff trwa teraz promocja 2 mezoterapie osoczem w cenie 1 zabiegu. Możecie zabrać na przykład swoją Mamę bądź koleżankę i wówczas będziecie miały zabieg za 50% ceny. Korzystajcie, bo rzadko taka okazja w tej prestiżowej klinice :)

Wygraj zabieg z medycyny estetycznej w OLLIE!

Wrzesień 12, 2016
OLLIE- medycyna estetyczna - konkurs

Jeszcze parę lat temu medycyna estetyczna kojarzyła się z przerysowanymi kobietami, które zamiast podkreślać swoje walory, wyglądały jak sztuczne lalki. Dziś już wiadomo, że prawdziwą sztuką jest takie wykonanie zabiegu przez lekarza, żeby było widać różnicę w wyglądzie, ale nikt nie potrafił powiedzieć co się właściwie zmieniło.

Duży wkład w to, na jakim poziomie oferowane są usługi medycyny estetycznej w klinikach maja firmy szkoleniowe. Jedną z nich jest OLLIE, która wydaje certyfikaty, potwierdzające umiejętności lekarzy do wykonywania danego rodzaju zabiegu. Niewiele osób wie, że do każdego takiego szkolenia potrzebne są modelki, na których wykonywane są zabiegi z laseroterapii, z użyciem wypełniaczy i wiele, wiele innych. Biorąc udział w takim szkoleniu modelka płaci nawet do 70% mniej niż w porównaniu z ceną gabinetową. Zabiegi są wykonywane pod okiem najlepszych specjalistów. Ponadto Ollie zapewnia bezpłatna konsultacje lekarska przed każdym zabiegiem oraz pisemną dokumentację pozabiegową.

Ale ja mam dla Was dzisiaj niespodziankę!!!

W związku z nawiązaniem współpracy z firmą OLLIE mam dla Was do wygrania 3 zabiegi!!

Wystarczy, że:

-polubicie mój Fanpage – Thirty Fashion

-polubicie Fanpage –  OLLIE 

– wyślecie na adres kontakt@thirtyfashion.com zgłoszenie konkursowe z podaniem swojego imienia i nazwiska

Spośród nadesłanych zgłoszeń 3 osoby wygrają darmowe zabiegi z firmą OLLIE!

Konkurs trwa do 3 października.

WYNIKI KONKURSU:

Zwyciężczyniami zostały:

Malwina Filipkowska

Marlena Ciok

Wiktoria Rolkowska

NARS-nowe rewelacyjne kosmetyki do makijażu w perfumeriach SEPHORA

Lipiec 4, 2016
image

NARS -produkuje kolorowe kosmetyki do makijażu oraz linie pielęgnacyjne. To firma założona przez francuskiego makijażystę Francois Nars w 1996. Od tamtej pory zachwyca swoimi produktami nie tylko Europejki, ale kobiety na całym świecie. Kochają ją gwiazdy, profesjonalni makijażyści, blogerzy.  Wreszcie dotarła do Polski, dzięki sieci perfumerii Sephora, gdzie od września będzie dostępna w sprzedaży.

Miałam to szczęście uczestniczyć w konferencji prasowej i prezentacji kosmetyków Nars. Spotkanie odbyło się w Warszawie w czerwcu. Absolutnym must have firmy NARS jest róż Orgasm – uniwersalny, pięknie wygląda na każdej karnacji, wielokrotnie nagradzany, jedwabisty, lekko opalizujący oraz bronzer Laguna-rozświetlający, nie robi plam na skórze, daje niezwykle naturalny efekt.

Dla mnie cudownym produktem okazał się podwójny sztyft do konturowania -SCULPTING MULTIPLE DUO. Przy odpowiednim użyciu konturuje owal twarzy, idealnie się rozprowadza, rozświetla twarz. Można go również nakładać na usta, policzki i powieki. I to mi się najbardziej podoba w kosmetykach NARS – uniwersalność- jeden produkt zastępuje trzy.

Muszę wspomnieć jeszcze o szminkach-ANNA AUDACIOUS LIPSTICK – są półmatowe, czyli takie jak uwielbiam! A kto lubi błyszczyki, to marka NARS ma LIP GLOSS – produkt z witaminą E, który nie tylko dobrze kryje usta, ale jednocześnie nawilża i pielęgnuje. Ten produkt rozsławiła Kim Kardashian.

Wspomnę jeszcze o eleganckich, czarnych opakowaniach, które dla każdej estetki i fashionistki są bardzo ważne. Można jeszcze długo pisać o innych, równie rewelacyjnych produktach. Ja czekam z niecierpliwością na NARSA w Sephorze, mając w swojej kosmetyczce kilka produktów – chcę więcej.

image

image

Continue Reading

Moja wizyta w ekskluzywnej strefie piękna La Prairie

Czerwiec 23, 2016
13517748_1647896008866325_1308800490_o

W dniach od 13 do 20 czerwca 2016 w Domu Mody Klif w Warszawie odbyło się prestiżowe wydarzenie pod hasłem ‘Transformacja w piękno z La Prairie’. Inspiracją dla tego unikalnego eventu było lansowanie nowości marki Cellular Swiss Ice Crystal Transforming Cream SPF30.

W ekskluzywnej Strefie Piękna La Prairie odbywały się prywatne sesje pielęgnacyjne, szyte na miarę indywidualnych potrzeb klientów korzystających z eksperckich porad kosmetycznych i profesjonalnej diagnostyki skóry. Punktem kulminacyjnym spotkania był luksusowy zabieg odmładzający w mobilnej kabinie, przemieniający wizytę w czas rozkoszy, relaksu i wyjątkowe doznanie. Ekskluzywne sanktuarium odmłodzenia La Prairie na chwilę zamieniło centralny punkt Domu Mody Klif w tymczasowe szwajcarskie SPA.

Z niemałą dumą mogę powiedzieć, że również dostałam zaproszenie do ekskluzywnej strefy piękna La Prairie.

kosmetyki la praire

rytuał la prairie

13493419_1647896175532975_1223181304_o

Cały event przygotowany był w absolutnie perfekcyjny sposób. Mobilna kabina przypominała mi designerski słoiczek z kosmetykami marki.

W środku przywitała mnie przemiła Pani Karolina, przedstawicielka La Prairie.

Wnętrze Strefy Piękna było zaaranżowane bardzo estetycznie i jasno. Na stoliczkach czekały na mnie szampan, kwiaty oraz nieziemsko pyszne, rozpływające się w ustach babeczki. Oprócz tego oczywiście można się było zapoznać z pełną gamą kosmetyków La Prairie do pielęgnacji twarzy oraz kolorowych – do make up’u.

la prairie sephora

Od momentu przestąpienia progu poczułam wewnętrzny spokój i wiedziałam, że teraz jest mój czas na relaks, przyjemność i zanurzenie się w luksusie.

Choć całe spotkanie trwało niespełna pół godziny, to wystarczyło by naładować baterie na cały wieczór!

Pani Karolina zrobiła mi masaż twarzy wykorzystując nowość marki La Prairie – krem Cellular Swiss Ice Crystal Transforming Cream SPF 30 . W pierwszej kolejności zaskoczyła mnie niesamowicie jedwabista konsystencja kremu i  ledwie wyczuwalny zapach (co uważam za duży plus!). Drugą kwestią, na którą zawsze zwracam uwagę, jest wydajność kosmetyku. Okazało się, że jednorazowo wystarczą dosłownie krople, aby zapewnić sobie doskonałe nawilżenie twarzy na cały dzień.

Cellular Swiss Ice Crystal Transforming Cream SPF30 opinia

Przyznaję, że niewiele kremów spełnia moje oczekiwania. Prowadząc bardzo aktywny tryb życia, niejednokrotnie nie dosypiając, moja skóra wymaga specjalnej pielęgnacji. Cellular Swiss Ice Crystal Transforming Cream SPF 30  okazał się dla mnie absolutnym hitem!

Krem ten jest częścią dynamicznie rozwijającej się kolekcji Swiss Ice Crystal, której zadaniem jest niwelowanie pierwszych oznak starzenia oraz oznak zmęczenia na skórze, takich jak: utrata blasku, suchość, linie. Lekki, beztłuszczowy, świetnie koryguje koloryt skóry. Dowiedziałam się również, że kosmetyk tworzy na skórze swoistą barierę ochronną i pomaga zaadoptować się skórze do działania czynników zewnętrznych. Do wyboru są cztery odcienie, które w zupełności dopasowują się do szerokiej gamy odcieni skóry. Pigmenty są bardzo delikatne tak, aby przede wszystkim podkreślać naturalny koloryt skóry. Celem nie jest uzyskanie efektu pełnego krycia, ale nadanie cerze naturalnego kolorytu.

Cellular Swiss Ice Crystal Transforming Cream SPF 30 stosuję regularnie rano od tygodnia i jestem bardzo zadowolona. Na pewno skóra nabrała blasku i jest bardziej ujędrniona i nawilżona. Nie czuję też typowej suchości skóry po całym dniu na słońcu czy w klimatyzowanych pomieszczeniach.

Jest to mój pierwszy kosmetyk marki La Prairie, ale z pewnością nie ostatni :)

A Wy próbowaliście już jakiś kosmetyków tej marki?